Pomnik Zaślubin Polski z Morzem w Kołobrzegu

Betonowy monument wystający dwadzieścia metrów w niebo, z przejściem prowadzącym wprost w stronę fal – to jeden z najbardziej rozpoznawalnych punktów na mapie Kołobrzegu. Pomnik Zaślubin Polski z Morzem stoi nad brzegiem Bałtyku od 1963 roku i przypomina o marcowym dniu z 1945 roku, kiedy polscy żołnierze po krwawej bitwie dotarli do morza i symbolicznie powtórzyli gest z Pucka sprzed dwudziestu pięciu lat. Miejsce to łączy w sobie historię, symbolikę i codzienne życie kurortu – turyści przechodzą tędy na spacery, a co roku w marcu odbywają się tu oficjalne uroczystości z inscenizacjami walk o miasto.

Pomnik Zaślubin Polski z Morzem w Kołobrzegu
Jana Szymańskiego 12, 78-100 Kołobrzeg
★ 4.4
Pomnik Zaślubin Polski z Morzem to niezwykły monument w Kołobrzegu, który łączy historię z pięknem nadmorskiego krajobrazu. Wznosząc się na dwadzieścia metrów, symbolizuje ważny moment w polskiej historii, kiedy żołnierze dotarli do Bałtyku. To nie tylko atrakcja turystyczna, ale także miejsce refleksji i pamięci, które przyciąga turystów z całej Polski.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • imponująca architektura
  • historia zaślubin Polski z morzem
  • piękne widoki na Bałtyk
  • coroczne uroczystości w marcu
  • społeczny wkład w budowę pomnika

Historia zaślubin i pomysł na pomnik

18 marca 1945 roku, po dziesięciodniowej bitwie o Kołobrzeg – jednej z najkrwawszych walk ulicznych polskiej armii podczas II wojny światowej – żołnierze I Armii Wojska Polskiego dotarli do brzegu Bałtyku. Kapral Franciszek Niewidziajło stanął przy gruzach latarni morskiej i wrzucił w morze pierścień, wypowiadając słowa o wiecznym związku Polski z morzem. Ten gest nawiązywał do ceremonii z lutego 1920 roku w Pucku, kiedy generał Józef Haller dokonał pierwszych zaślubin Polski z morzem po odzyskaniu niepodległości.

Sama ceremonia zaślubin z morzem ma korzenie w średniowiecznej Wenecji i symbolizuje szczególny związek człowieka z morzem na wzór małżeństwa. W marcu 1945 roku podobne uroczystości odbyły się również w Dziwnówku i Mrzeżynie, ale to kołobrzeska ceremonia przeszła do historii jako najważniejsza – miasto miało strategiczne znaczenie jako port i twierdza.

Pomysł upamiętnienia tego wydarzenia monumentem pojawił się w 1958 roku. Zorganizowano zbiórkę funduszy, w której uczestniczyli mieszkańcy całego regionu, a następnie rozpisano konkurs architektoniczny. Wygrał go Wiktor Tołkin – architekt specjalizujący się w monumentach martyrologicznych, autor między innymi pomników ofiar nazizmu na Majdanku, w Stutthofie i na warszawskim Pawiaku. Mozaikę zaprojektował artysta plastyk Władysław Jackiewicz.

Budowa pomnika była społecznym przedsięwzięciem – przy wznoszeniu monumentu pracowali nie tylko fachowcy z firm budowlanych, ale też żołnierze Pomorskiego Okręgu Wojskowego, pracownicy Zarządu Zieleni Miejskiej i kołobrzeżanie pracujący społecznie. Wszystkie prace koordynował Społeczny Komitet Budowy Pomnika Zaślubin z Morzem.

Uroczyste odsłonięcie odbyło się 3 listopada 1963 roku w atmosferze podniosłej uroczystości państwowej. Od tego czasu monument stał się jednym z symboli miasta, często pokazywanym na pocztówkach i w materiałach promocyjnych Kołobrzegu.

Co zobaczysz – architektura i symbolika pomnika

Monument wykonany z żelazobetonu ma około dwudziestu metrów wysokości i przedstawia poczet flagowy złożony z żołnierzy oraz flagę zwisającą ku wodzie. To modernistyczna forma – surowa, monumentalna, charakterystyczna dla lat sześćdziesiątych XX wieku. Betonowa bryła z daleka przypomina powiewający sztandar, który jakby zatrzymał się w ruchu nad samym brzegiem morza.

Dolna, rozbudowana podstawa pomnika pokryta jest płaskorzeźbami i mozaikami przedstawiającymi średniowiecznych wojów i żołnierzy Wojska Polskiego – to wizualna kontynuacja historii polskiego dostępu do morza, od czasów Piastów po 1945 rok. Mozaiki Jackiewicza dodają monumentowi kolorystycznego akcentu w tej betonowej konstrukcji.

Najbardziej charakterystyczny element to prześwit pod „flagą” – przejście prowadzące w kierunku morza, które symbolizuje okno na świat, czyli port morski. To właśnie przez tę bramę turyści i mieszkańcy przechodzą w stronę plaży, a schody prowadzą bezpośrednio nad brzeg. Miejsce to ma też swój lokalny wymiar – podobno przejście przez prześwit na jednym oddechu sprawia, że wcześniej pomyślane życzenie się spełni.

U podnóża monumentu, na kamiennych płytach, upamiętniono wszystkie jednostki wojskowe uczestniczące w zdobywaniu Kołobrzegu w 1945 roku – polskie i radzieckie. Na granitowych płytach widnieją też herby czterech miast: Kołobrzegu, Szczecina, Gdańska i Koszalina.

Pomnik w życiu miasta i coroczne uroczystości

Monument nie jest tylko historycznym zabytkiem do oglądania – to żywe miejsce w codziennym życiu kurortu. Stoi przy Bulwarze Jana Szymańskiego, nadmorskim deptaku łączącym latarnię morską z molem spacerowym, więc każdy spacerujący brzegiem morza przechodzi obok lub przez pomnik. To naturalna trasa wieczornych spacerów, joggingu, przejażdżek rowerowych.

Co roku w marcu, w rocznicę zdobycia miasta i zaślubin z morzem, odbywają się tu oficjalne uroczystości państwowe i patriotyczne. Uczestniczą w nich mieszkańcy miasta i regionu, młodzież z klas mundurowych, kombatanci i weterani, przedstawiciele Wojska Polskiego, delegacje z miast partnerskich i miejscowości „zaślubionych” – Pucka, Dęblina, Wyszkowa. Przyjeżdżają też turyści i kuracjusze, którzy akurat przebywają w tym czasie w Kołobrzegu.

Od 2009 roku Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu organizuje inscenizacje historyczne walk o miasto z udziałem grup rekonstrukcji historycznej – widowisko nosi tytuł „Bój o Kołobrzeg”. Odbywa się też „Rajd Zaślubin” historycznych pojazdów wojskowych oraz „Marsz zaślubin” szlakiem walk o Kołobrzeg. To całkiem spore wydarzenie, które ściąga pasjonatów historii i militariów z całej Polski.

Dla kogo to miejsce i jak je zwiedzać

Pomnik działa na kilku poziomach. Dla miłośników historii i architektury modernistycznej to ciekawy przykład monumentalnej rzeźby z lat sześćdziesiątych, z charakterystyczną dla tamtej epoki symboliką i formą. Dla osób interesujących się historią wojskową – miejsce pamięci o krwawych walkach marca 1945 roku i symbolicznym powrocie Polski nad Bałtyk.

Rodziny z dziećmi traktują pomnik po prostu jako punkt orientacyjny podczas spacerów – „idziemy przez zaślubiny na plażę” to typowe zdanie słyszane w Kołobrzegu. Dzieci lubią przechodzić przez prześwit i wspinać się po schodach prowadzących w stronę morza. To też dobre miejsce na zdjęcia – charakterystyczna bryła monumentu dobrze wygląda na fotografiach, szczególnie o zachodzie słońca.

Nie trzeba rezerwować czasu specjalnie na „zwiedzanie” pomnika – to raczej naturalna część spaceru nadmorskim bulwarem. Można się zatrzymać na kilka minut, przeczytać tablice pamiątkowe, przejść przez prześwit, zrobić zdjęcie. Albo po prostu przejść obok w drodze na molo czy do portu. Monument jest dostępny przez całą dobę, bez żadnych opłat czy ograniczeń.

Lokalizacja i jak dojechać do pomnika

Monument stoi w Parku im. Stefana Żeromskiego (zwanym też parkiem zdrojowym), bezpośrednio przy Bulwarze Jana Szymańskiego – nadmorskim deptaku w Kołobrzegu. Z jednej strony masz latarnię morską i wejście do portu, z drugiej molo spacerowe. To centralna część nadmorskiej promenady, więc trudno go nie zauważyć.

Z centrum miasta najłatwiej dojść pieszo – przyjemna trasa spacerowa zajmuje około piętnastu-dwudziestu minut, w zależności od tego, skąd wyruszasz. Można też dojechać rowerem – Kołobrzeg ma całkiem dobrze rozwiniętą sieć ścieżek rowerowych, a przy bulwarze są stojaki na rowery.

Jeśli przyjeżdżasz samochodem, najbliższe parkingi znajdziesz przy ulicy Solnej i w okolicach portu – w sezonie letnim mogą być zatłoczone i płatne. Lepiej zostawić auto gdzieś dalej i przejść się pieszo wzdłuż bulwaru – to przyjemniejsza opcja niż szukanie miejsca parkingowego w tłumie turystów.

Praktyczne informacje o zwiedzaniu

Wstęp: bezpłatny – pomnik znajduje się w przestrzeni publicznej, dostępny o każdej porze dnia i nocy.

Godziny: monument jest dostępny całodobowo, bez ograniczeń czasowych.

Ile czasu przeznaczyć: samo obejrzenie pomnika to kilka, maksymalnie kilkanaście minut. Warto jednak połączyć to z dłuższym spacerem wzdłuż bulwaru – od latarni morskiej do mola i z powrotem to przyjemna trasa na godzinę, może półtorej z przerwą na kawę w jednej z nadmorskich kawiarni.

Najlepszy czas na wizytę: pomnik wygląda efektownie o każdej porze, ale szczególnie ładnie prezentuje się wieczorem, gdy zapada zmrok i włącza się oświetlenie bulwaru. Wschód i zachód słońca dają ciekawe światło do zdjęć. Jeśli interesują cię uroczystości historyczne, przyjedź w połowie marca – wtedy odbywają się obchody rocznicy zaślubin z inscenizacjami walk o miasto.

Co jeszcze warto zobaczyć w okolicy: w zasięgu krótkiego spaceru masz latarnię morską (można wejść na górę i podziwiać panoramę miasta), molo spacerowe, port rybacki, Muzeum Oręża Polskiego. Bulwar prowadzi też do Parku Zdrojowego z historycznymi kurortowymi budynkami.

Dla kogo: miejsce uniwersalne – sprawdzi się dla rodzin z dziećmi (spacer, plaża w pobliżu), par szukających malowniczego miejsca na wieczorny spacer, miłośników historii i architektury, a także osób po prostu zwiedzających Kołobrzeg i szukających charakterystycznych punktów miasta.