Labirynt Grabowy Dobrzyca
W niewielkiej wsi Dobrzyca koło Koszalina, kilka kilometrów od morza, znajduje się największy labirynt grabowy na świecie. To nie jest marketingowy chwyt – mówimy o hektarze powierzchni, 18 tysiącach grabów i ponad trzech kilometrach korytarzy, które tworzą zieloną układankę nie lada wyzwanie dla zmysłu orientacji. Labirynt stanowi serce Ogrodów Hortulus Spectabilis, miejsca stworzonego przez małżeństwo architektów krajobrazu, które od 2003 roku realizuje tu swój autorski projekt ogrodowy.
Całość otwarto dla zwiedzających w 2014 roku. Dziś kompleks zajmuje 8 hektarów, choć docelowo ma urosnąć do 30.
- największy labirynt grabowy na świecie
- wieża widokowa z panoramą
- trzy trasy o różnym poziomie trudności
- tematyczne ogrody pełne atrakcji
- dostępność dla rodzin z dziećmi
Największy labirynt grabowy na świecie – jak to wygląda w praktyce
Graby rosną tu w ponad dwumetrowych ścianach, gęsto przystrzyżone i idealnie utrzymane. Wybór tego gatunku nie jest przypadkowy – grab świetnie znosi cięcie, szybko się regeneruje i tworzy zwarte żywopłoty bez luk. Efekt robi wrażenie, zwłaszcza gdy stoisz już wewnątrz i patrzysz na zielone korytarze ciągnące się we wszystkich kierunkach.
Do dyspozycji są trzy trasy o różnym poziomie trudności. Najkrótsza, gdyby iść „jak po sznurku” bez pomyłek, ma te słynne 3,2 kilometra. Problem w tym, że pomyłki są nieuniknione – chyba że ktoś kupi mapę labiryntu w kasie (kosztuje 5 złotych) i będzie się jej trzymał. Warto to rozważyć, bo wyjść awaryjnych nie ma, a przedzieranie się przez grabowe ściany mogłoby słono kosztować.
Labirynt powstał w kwietniu 2003 roku z 18 tysięcy dwuletnich sadzonek grabu. To ponad 20 lat pracy w przycinanie, formowanie i utrzymanie tego zielonego giganta w idealnym stanie.
W centrum labiryntu stoi wieża widokowa – dwudziestomet rowa konstrukcja, której wnętrze zaprojektowano na wzór podwójnej helisy DNA. To najlepsza podpowiedź dla zabłąkanych. Z góry widać cały układ korytarzy, więc można zapamiętać trasę albo podpowiedzieć komuś z rodziny, który jeszcze błądzi gdzieś w zieleni. Ale widoki sięgają dalej – stąd roztacza się panorama na okoliczne wsie, lasy, a w pogodne dni nawet na Bałtyk oddalony o niecałe 8 kilometrów.
Co jeszcze czeka w Ogrodach Hortulus Spectabilis
Sam labirynt to dopiero początek. Wokół niego rozciągają się ogrody tematyczne – Ogród Magii, Energii, Czasu i Przestrzeni. Znajdziemy tu między innymi Kamienny Krąg, Kalendarz Celtycki, rozległe rabaty bylinowe, różane rosaria i partery z bukszpanu. Jest też nowsza część New Design z Modernistycznym Ogrodem Trwa i Minimalistyczną Galerią Ogrodową – dla tych, którzy wolą współczesną estetykę od klasycznych aranżacji.
Miłym akcentem jest brzozowy lasek z hamakami. Po godzinie chodzenia po labiryncie i ogrodach to idealne miejsce na chwilę odpoczynku.
Dla dzieci przygotowano place zabaw, a cały teren jest dostępny dla wózków – zarówno inwalidzkich, jak i dziecięcych. Wyjątek stanowi sam labirynt, gdzie wąskie korytarze wykluczają wjazd.
Dla kogo to miejsce
Ogrody Spectabilis to przede wszystkim świetna opcja dla rodzin z dziećmi w wieku szkolnym. Labirynt zamienia zwykły spacer w przygodę, a wieża widokowa daje satysfakcję dotarcia do celu. Młodsze dzieci mogą mieć problem z dłuższym marszem po korytarzach, zwłaszcza jeśli rodzice kilka razy pomylą drogę i trasa się wydłuży.
Nie jest to miejsce dla osób z klaustrofobią – wysokie, zwarte ściany grabów i brak możliwości szybkiego wyjścia mogą być stresujące. Podobnie osoby z problemami z chodzeniem powinny dobrze przemyśleć wizytę – 3+ kilometry po żwirowych ścieżkach to spore wyzwanie.
Miłośnicy ogrodnictwa i architektury krajobrazu znajdą tu inspiracje na każdym kroku. Ogrody prowadzą Iwona i Piotr Bigońscy, absolwenci Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, którzy od ponad 20 lat realizują swoją wizję. W kolekcji mają około 8 tysięcy gatunków roślin z odmianami – od cedrów i sekwoi, które już dorastają do 6-7 metrów, po rzadkie byliny i krzewy.
W konstrukcji wieży widokowej wykorzystano wzór podwójnej helisy DNA – symboliczne nawiązanie do kodu życia zapisanego w każdej roślinie w ogrodzie.
Dwa ogrody w jednym miejscu
Warto wiedzieć, że w Dobrzycy funkcjonują dwa oddzielne kompleksy oddalone od siebie o 2 kilometry. Ogrody Hortulus Spectabilis z labiryntem to jedna część. Druga to Ogrody Tematyczne Hortulus – 26 różnych ogrodów (skalny, japoński, francuski, śródziemnomorski, ogrody zmysłów i inne). Każdy z nich ma inną stylistykę i pobudza inne zmysły.
Można zwiedzić oba kompleksy w jeden dzień, choć wymaga to sporego zapasu energii. Między ogrodami można przejść pieszo albo przejechać samochodem.
Ile czasu zarezerwować na wizytę
Same przejście labiryntu to minimum godzina, jeśli ktoś nie gubi się zbyt często. Z wejściem na wieżę, spacerem po otaczających ogrodach i przerwą na odpoczynek warto zaplanować 2-3 godziny dla samego Spectabilis. Jeśli dołożymy do tego Ogrody Tematyczne, spokojnie można spędzić tu cały dzień.
Najlepiej przyjechać w godzinach porannych albo popołudniowych – w pełnym słońcu spacer po żwirowych alejkach może być męczący, a cień w labiryncie pojawia się dopiero po południu.
Informacje praktyczne – ceny, godziny, dojazd
Godziny otwarcia:
- Ogrody Hortulus Spectabilis: wtorek-niedziela 10:30-20:30
- Ogrody Tematyczne Hortulus: poniedziałek-sobota 9:30-19:00, niedziela 10:00-18:00
Ceny biletów:
- Bilet łączony do obu ogrodów: 47 zł normalny, 32 zł ulgowy (dzieci)
- Mapa labiryntu: 5 zł (opcjonalnie, ale przydatna)
Najbardziej opłaca się kupić bilet łączony, jeśli planujemy zobaczyć oba kompleksy.
Dojazd: Dobrzyca leży w powiecie koszalińskim, między Koszalinem a Kołobrzegiem. Najwygodniej dojechać samochodem – przed wejściem do ogrodów jest bezpłatny parking. Na miejscu są też toalety.
Adres: Dobrzyca 76, 76-038 Dobrzyca
Ogrody prowadzą również sklep ogrodniczy z bogatym asortymentem roślin ozdobnych – około 3,5 tysiąca pozycji. Dla pasjonatów ogrodnictwa to dodatkowa atrakcja, choć portfel może ucierpieć.
